PRODUKTY HOTELOWE PRODUKTY SZPITALNE

Baza wiedzy

Artykuły
1 2 3 4 5 6

Sen zgodny z zegarem biologicznym

Zegar biologiczny to najdokładniejszy zegar świata. Oczywiście dopóki go nie rozregulujemy. Kto żyje zgodnie z rytmem jego wskazówek, jest zdrowszy, pełen optymizmu i energii do działania. 
 
Kiedyś to wschody i zachody słońca wyznaczały dobowy rytm dnia. Rozwój cywilizacji, a zwłaszcza powszechny dostęp do energii elektrycznej sprawiły, że nie jesteśmy tak zależni od natury. Jest lepiej? Owszem. Niemniej jednak coraz więcej z nas ma problem ze snem. Aby się z nimi uporać warto usprawnić swój zegar biologiczny.
 
Jak on działa?
 
Zegar biologiczny człowieka zaprogramowany jest na 7 – 8 godzin snu w ciągu doby.  Najbardziej regeneracyjny jest ten przed północą. Godzinę później zaczynamy śnić, ale to wtedy nasilają się też ewentualne dolegliwości bólowe, dlatego w wielu szpitalach, o tej porze, izby przyjęć zaczynają żyć nocnym życiem. Około godziny drugiej spada tempo pracy narządów wewnętrznych. Wszystko po to, by udzielić wsparcia wątrobie zajętej usuwaniem toksyn z organizmu. O trzeciej odpoczywają już wszystkie narządy wewnętrzne. Spada ciśnienie, uspokaja się oddech i puls. Ten wewnętrzny błogostan trwa do godziny czwartej. Wtedy powoli zaczyna budzić się słuch. Jeśli się obudzimy, możemy mieć problem z ponownym zaśnięciem. Piąta nad ranem to czas pobudki nerek, które nierzadko wzywają do skorzystania z toalety. Godzinę później budzą się hormony – męski testosteron i kobiece estrogeny. Jeśli nasze życie przebiega zgodnie z zegarem biologicznym, to dobry czas na bliskość. 
 
Zegarowi z pomocą
 
Jeśli nasz biologiczny zegar uległ rozregulowaniu, możemy spróbować go naprawić. Ważne, by przestrzegać kilku rytuałów. Przede wszystkim kłaść się spać o tej samej godzinie, nawet jeśli nie czujemy się zmęczeni. Ostatni posiłek zjeść 2 – 3 godziny przed położeniem się do łóżka, tak by organizm miał szansę na regenerację. Dobrze wywietrzyć sypialnię, zadbać o to, by temperatura w niej nie była za wysoka, a powietrze za bardzo przesuszone. Nie do przecenienia jest także rola łóżka, na jakim śpimy. Prawidłowo dobrane, dla dwóch osób, powinno mieć nie mniej niż 140 cm szerokości. Jeśli śpimy z partnerem, warto wyposażyć sypialnię w materac kieszeniowy. Jest on nie tylko trwały, ale także wygodny. Sprężyny umieszczone w specjalnych kieszeniach pracują oddzielnie. Tym samym ruchy jednej osoby nie są odczuwalne przez drugą. Szanse na wspólny, spokojny sen mają nawet partnerzy w typie nocnego marka i skowronka. Jeśli natomiast mamy problemy z alergią, zastanówmy się nad materacem lateksowym, który zapewnia doskonałą wentylację, a tym samym powstrzymuje rozwój drobnoustrojów. Dla szczególnie wymagających są materace z pianki termoelastycznej. Pod wpływem temperatury ciała, dostosowują się do ułożenia osoby śpiącej, by tuż po jej wstaniu z łóżka powrócić do pierwotnej formy.   
 
Rozwój cywilizacji, choć w wielu dziedzinach życia jest błogosławieństwem, nie zawsze ułatwia spokojny, regeneracyjny sen. Niestałe godziny aktywności i odpoczynku, praca zmianowa, podróże do miejsc, w których obowiązują różne strefy czasowe to dziś dla wielu osób chleb powszedni. Podobnie jak długie, wieczorne godziny spędzane przed telewizorem i komputerem. Wszystko to sprawia, że zegar biologiczny zaczyna szwankować. Mimo wszystko, dla własnego dobra, warto powalczyć o to, by choć w małej części żyć w zgodzie z rytmem jego wskazówek.